Blue Arrow - opinie

Jak szukać? Jak robić, by się nie narobić, a zarobić ;)?

Moderator: Moderator

Blue Arrow - opinie

Postprzez piotr » Pt mar 16, 2007 7:01 pm

Pracowałem dla nich około 7 misięcy - linie lotnicze bmi w Castle Donington, blisko lotniska East Midlands. Pracała biurowa; wklepywanie numerków z biletów do komputera (później wprowadzili nowe skanery i nowe oprogramowanie więc tego było mało, bo komputer sobie za dobrze radził). Sortowanie biletów lotniczych, wypełnianie prostych formularzy, sprawdzanie faktur.
Praca ciekawa jeśli chodzi o naukę angielskiego - żadnych Polaków, a pracuje tam na oko z 200 osób, stare miłe babki - akurat do plotkowania cały dzień ;).

Rozstałem się z nimi, bo moja managerka była nieco stuknięta, po 6 miesiącach stabilnej pracy zaczeła wariować i robić mi dni wolne - gdy popołudniu wychodziłem z pracy agencja mówiła, żebym następnego dnia nie przychodził, a następnego dnia rano dzwonili żebym prszyszedł..., za jeden dzień managerka podobno nie chciała mi zapłacić "bo nie powinienem był być", ale byłem i pracowałem - agencja mi za to zapłaciła, także plus dla nich.
Na minus - później przez miesiąc "szukali" mi pracy i nie znaleźli.

Jeszcze kilka miesięcy temu szefem (chyba) był Dave, ale znalazł lepsze zajęcie i sie z agencją pożegnał, teraz Jason się tym zajmuje, a chyba nie jest w tym za dobry.

Agencja robi dobre wrażenie - już przy pierwszej mojej wizycie nie odsyłali mnie, ale zarejstrowali, sprawdzili szybkość wklepywania z klawiatury na komputerze i szybkość dodawania na prostych rachunkach, tego samego dnia powiedzieli, że będę pracował, za kilka dni zadzwonią kiedy, owszem zadzwonili.

Blue Arrow jest znane ze stosunkowo niezłych zarobków, które oferuje, nawet w fabrycznych zajęciach, ale zdaję się, że dobrze znać w miare język tam się wybierając.

No i ta ich islamska sekretarka - niby tylko oczy odsłonięte, ale ten jej głos... ;)

Generalnie polecam tym, którzy już mają troche doświadczenia w pracy tutaj, szczególnie jeśli ktoś umie coś konkretnego i zna nieźle język. Dobre również to, że nie oferują wyłącznie fabrycznych zajęć.
Avatar użytkownika
piotr
 
Posty: 278
Dołączył(a): So mar 03, 2007 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Burton on Trent

Postprzez artur » So mar 17, 2007 9:58 pm

:D PRACUJE DLA NICH OGOLNIE JESTEM ZADOWOLONY :D
A SEKRETARKA JEST SPOKO.
Jeszcze Polska nie zginela.
Avatar użytkownika
artur
Uzależniony od forum
 
Posty: 551
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:19 pm
Lokalizacja: Burton

Postprzez piotr » Cz kwi 05, 2007 8:48 pm

Zadowolony? Póki wszystko dobrze to pewnie nie ma problemu, ale czekać ponad miesiąc, żeby coś znaleźli, to przesada.

Ciekawe co mąż te islamki na to, że tak pracuje z samym facetem... ;)
Avatar użytkownika
piotr
 
Posty: 278
Dołączył(a): So mar 03, 2007 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Burton on Trent

Postprzez infra » Pt kwi 13, 2007 3:45 pm

Ja pracowałem dla BlueArrow i nie narzekam, uważam że niezbyt dużo zależy od agencji. Oni znajdują tylko pracę a to czy będzie ona dobra, stała lub nie zależy w 100% od pracodawcy. Ja pracowałem 9 miesięcy i ani raz nikt nie powiedział mi żebym nie przychodził jutro bo np. nie ma za dużo pracy. teraz pracuje tam ale już dla pracodawcy, bez pośrednictwa agencji.
Poza tym, z doświadczenia mogę powiedzieć że to jedna z lepszych agencji.
infra
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:45 pm

Postprzez artur » Pt paź 19, 2007 8:22 pm

Powoli przestaje okazywac swoje zadowolenie z pracy przez Blue Arrow Poniewaz chyba nie znaja matematyki, bo jezeli podstawowa godzina idzie w gore to automatycznie wzrasta over-time, oczym w Blue Arrow nie wiedza.
Jeszcze Polska nie zginela.
Avatar użytkownika
artur
Uzależniony od forum
 
Posty: 551
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:19 pm
Lokalizacja: Burton

Postprzez artur » N lis 11, 2007 10:04 pm

Blue Arrow nauczylo sie liczyc,wyrownalo i wyplacilo prawidlowo naliczone pieniadze za godziny nadliczbowe.Jeszcze tylko maly problem z obliczaniem urlopu.Ale mysle ze bedzie dobrze.
Jeszcze Polska nie zginela.
Avatar użytkownika
artur
Uzależniony od forum
 
Posty: 551
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:19 pm
Lokalizacja: Burton

Postprzez jaziun » Śr lut 27, 2008 4:42 pm

Byłem tydzień tamu wypełniłem formularz imię nazwisko i telefon :D
Dziś się upomnieć o interview, mam na śr o 14-15.
Czego tam się spodziewać?
Jakie pytania?
Test?
jaziun
 
Posty: 92
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 12:10 pm

Postprzez piotr » Śr lut 27, 2008 9:24 pm

nie pamietam, zeby tak jakikolwiek test sie robilo, tzn mnie testowali wylacznie z szybkosci pisania na klwaiturze ale to pod rodzaj pracy

pytania tez raczej standardowe - cos o sobie, cos pokazac ze sie mowi po angielsku, wiadomo - trzeba podkreslac ze ma sie juz doswiadczenie w pracy w Angli, ze ma sie wlasny transport
Avatar użytkownika
piotr
 
Posty: 278
Dołączył(a): So mar 03, 2007 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Burton on Trent

Postprzez artur » Cz lut 28, 2008 7:59 pm

Nie wiem czy jeszcze jest ale byl test z matematyki,na poziomie pierwszej klasy szkoly podstawowej.Powodzenia.
Jeszcze Polska nie zginela.
Avatar użytkownika
artur
Uzależniony od forum
 
Posty: 551
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:19 pm
Lokalizacja: Burton

Postprzez jaziun » Cz maja 29, 2008 1:19 pm

w gazecie jest ogłoszenie przez BA do pracy w Toyocie za 330 up + overtime

przejdę się tam chyba...
jaziun
 
Posty: 92
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 12:10 pm

Postprzez piotr » Cz maja 29, 2008 4:27 pm

cos mi sie wydaje ze up to 330, nadgodzin na razie za bardzo nie ma i tak raczej bedzie przez najblizsze miesiace

zalezy gdzie sie trafi, ale Toyota to ciezka praca, brak tolerancji na spoznianie sie i nieobecnosci, na dzwonek konczacy przerwe trzeba stac z ubranymi rekawiczkami na swoim stanowisku...
Avatar użytkownika
piotr
 
Posty: 278
Dołączył(a): So mar 03, 2007 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Burton on Trent

Postprzez jaziun » Cz maja 29, 2008 7:16 pm

pracowałeś tam?
nie wiesz czy to 300-330funtów za 37,5 godziny??
jaziun
 
Posty: 92
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 12:10 pm

Postprzez piotr » Pt maja 30, 2008 5:54 am

pracuje obecnie

wychodzi mniej wiecej 7.40/h dniowki, 9.30/h nocki - pracuje sie na zmiany 2 tygodnie dniowek, 2 nocek

normalny tydzien pracy to 39 platnych godzin

zalezy gdzie sie wyladuje, ale generalnie trzeba miec nastawienie na niezly zapiernicz, ale jazda na torze testowym nawet jako pasazer to niezla rzecz :)
Avatar użytkownika
piotr
 
Posty: 278
Dołączył(a): So mar 03, 2007 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Burton on Trent

Postprzez olivka » Cz sie 14, 2008 9:21 am

Blue Arrow to dobra agencja! Nie koniecznie trzeba znac jezyk tylko trzeba sie tam dobrze zakrecic. za czasow Dave bylo lepiej. Moj brat pracowal dla nich i byl bardzo zadowolony, stawka, rodzaj pracy, urlopy wszytsko na miejscu. No i David dbal o dobrych pracownikow nawet takich jak moj brat ktory nie umie jezyka perfect!
Ja dostalam od nich prace 15 minut od rejestracji. Atutami moimi byl wlasny tansport 5 lat doswiadczenia w roznych miejscach i nie najgorszy jezyk!
polecam
Umiesz liczyc licz na siebie Twoje szczescie innych Je...! ;P
Avatar użytkownika
olivka
 
Posty: 198
Dołączył(a): Cz kwi 24, 2008 9:32 pm
Lokalizacja: Burton on Trent / Opole

Postprzez artur » N sie 17, 2008 1:04 pm

Ta agencja jest OK,jak ona potrzebuje pracownika a jak juz nie jestes potrzebny czy nie daj boze upominasz sie o rzecz ktora ci sie nalezy to ma cie w czterech literach.Oszukuja na urlopach,pobieraja oplate za ubrania ochronne,co jakis czas sa problemy z payslipem i wiele innych.NIE POLECAM!!!!Oczywiscie dla nie opierzonych wydaje sie wszystko super ale tak nie jest.Swoja sprawe zamierzam zglosic do zwiazku zawodowego i moze do Tribunal Employe,ale to sie jeszcze okaze czy dojdzie do porozumienia bez powiadamiania w/w instytucji :evil:
Jeszcze Polska nie zginela.
Avatar użytkownika
artur
Uzależniony od forum
 
Posty: 551
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:19 pm
Lokalizacja: Burton

Następna strona

Powrót do Praca w Anglii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron